Ostatnio sprzątałam pokój i znalazłam mój stary zeszyt a w nim moje opowiadania które pisałam jak miałam 13/15 lat .Są to głownie infantylne opowieści o na pozór błahych problemach nastolatków i proste historyjki fantazy.
Jedno opowiadanie jest zainspirowane "Stowarzyszeniem umarłych poetów" (polecam film)
Ciekawa jestem czy chcielibyście przeczytać coś takiego?
Na koniec żeby nie było nudno wklejam zdjęcie z "Międzynarodowych dni przytulania".Pomarańczowy napis jest mój :D
