Odwiedziło mnie tyle osób DZIĘKUJE

środa, 27 stycznia 2016

Pluszaki i poduszki.

Jakiś czas temu był sezon na prezenty.Toteż postanowiłam zrobić coś własnoręcznie.

Razem z koleżankami z ławki co roku organizujemy mikołajki.Nie klasowe tylko we własnym gronie.Herbata wygodna kanapa i "Dance central" po prostu wymarzony wieczór gdy za oknem minusowe temperatury.
Uszyłam dwie poduszki onigiri (onigiri to kulka ryżowa z nori popularna w Japonii. Jakby ktoś nie wiedział).Moim koleżanką bardzo się podobają i mówią że fajnie się na nich śpi więc się ciesze. Poprawiłam umiejętności krawieckie i uszczęśliwiłam kogoś za jednym zamachem.Gdy szyje dla kogoś to automatycznie się bardziej staram ale chyba każdy tak ma. Najlepsza motywacja to obiecać coś komuś.Wtedy nie ma wymówek trzeba szyć bo to w końcu nie wypada nie dotrzymać obietnicy.A uszycie byle czegoś niedbale to jest nawet gorsze!


Podpisane gotowe do oddania.
 Podczas przerwy świątecznej udało mi się uszyć królika.Przyznaje nie jest jakiś nie wiadomo jak piękny ale mimo wszystko podoba mi się.Małej właścicielce podoba się jeszcze bardziej a to najważniejsze.


Na dzisiaj to tyle wiem że wpisy są raz na ruski rok ale postaram się to naprawić ;)