Odwiedziło mnie tyle osób DZIĘKUJE

poniedziałek, 5 stycznia 2015

Buszując wśród folderów-zabawa w grafika

Witam wszystkich.
Wyświetlenia dzisiaj dobiły 650 odsłon jesteście niesamowici dziękuję :) !!!
Czasem się zastanawiam kto mnie czyta i co wy macie w głowach że mnie czytacie. Jest przecież tyle ciekawszych rzeczy w internecie...

Najbardziej mnie cieszą KOMENTARZE  których jest tu naprawdę mało więc proszę zostawiajcie czasem jakieś ślady po sobie :D 


Dzisiaj, szukając skanów z angielskiego, znalazłam moje stare prace, które zrobiłam jakoś w 2011 roku(miałam jakoś 13/14 lat ).



Ta różowo włosa panienka to jedna z pierwszych "Vanill" na początku miała na imię "Vanill Niva" i miała masę przegród, które tworzyłam razem z innymi dzieciakami, w trakcie "twórczego pisania"(ci którzy mieli kąta fikcyjne na nk lub tworzyli RPG wiedzą o co chodzi ) z tych pojedynczych opowieści można by złożyć całkiem fajną książkę fantazy. Niestety żadna historia się nie zachowała.

Teraz, jak  patrzę na te obrazki  to mi słabo i trochę żałuję, że rzuciłam "zabawę w grafika " ,ale mam zamiar do tego wrócić...Kiedyś.
Znalazłam też moje stare opowieści, ale są tak kiepskie  ,że Wam ich nie pokażę.

Ten blog zakładałam z myślą ,że będę tu wrzucać swoje opowiadania ,ale chyba nie mam na tyle odwagi, żeby to zrobić-są zbyt słabe. Poza tym boje się kradzieży praw autorskich.

Niedawno była afera. Nastolatka ukradła dziewczynie z bloga opowiadanie i wydała je w formie książkowej pod swoim nazwiskiem.Kiepska sytuacja współczuje-autorce bloga. Ktoś pisze coś kilka lat, a tu nagle zjawia się jakiś dzieciak i Twoje dzieło jest na pułkach sklepowych! Ale ktoś inny zbiera laury i pieniądze.Można  wytoczyć proces, ale nikt ci już tego na nowo nie wyda i praca i marzenie możesz zwinąć pod dywan.
Także, drogi czytelniku pamiętaj -"piąte NIE KRADNIJ".Przekażcie to swoim dzieciom/rodzeństwu.Aż strach pomyśleć ,co się teraz w głowach dzieci gnieździ.

Do następnego wpisu!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz