Odwiedziło mnie tyle osób DZIĘKUJE

poniedziałek, 20 października 2014

Praktycznie...Czyli "praca" za darmo

Witam ponownie !
Ten tydzień jest wyjątkowo twórczy zauważyliście?

Dzisiaj byłam pierwszy raz na praktykach. Normalnie mam zajęcia z szycia  raz w tygodniu ale przez 2 tygodnie jeżdżę z grupą na praktyki do firmy produkującej...garnitury.
Wolałabym wylądować w salonie sukni ślubnych i nauczyć się szyć gorsety ale darowanemu koniowi(...).

Na pierwszy ogień dostałam metkownice do ręki i strzelałam do marynarek!Metkownica przypomina trochę pistolet z igłą.

 Z nudniejszych rzeczy to ścinałam nitki , "parowałam" spodnie do marynarek (trzeba było dopasować odpowiednie spodnie do marynarki z takim samym numerkiem) i wpinałam takie "kółeczka" z rozmiarem marynarek(aj palce od tego bolały >.<)  

Pracy było sporo  ale wole to niż bezczynność.Nie ma nic nudniejszego niż nużąca bezczynność.

Udało mi się zrobić tylko jedno zdjęcie.
Taada! Moje stanowisko pracy :)

To na  tyle jestem zmęczona i śpiąca.Nie jestem przyzwyczajona wstawać o 5 muszę się przyzwyczaić .

Kolorowych koszmarków !

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz